sobota, maja 26, 2012

Ostatnie dni high school.

W piątek 25 maja miałam ostatni dzień szkoły. Z racji tego, że jestem seniorem, mieliśmy mnóstwo atrakcji w tym tygodniu. Poniedziałek był tak na prawdę ostatnim dniem szkolnym, ponieważ nauczyciele musieli wystawić ostateczne oceny dla seniorów/maturzystów.
Wtorek był długo wyczekiwanym dniem, który teoretycznie miał być niespodzianką, czyli Senior Skip Day. Czyli legalny i oficjalny dzień wagarowicza dla maturzystów. Wszyscy po pierwszych 30 minutach, pierwszej lekcji zostali wsadzeni do żółtych autobusów szkolnych i zostaliśmy wywiezieni nad przepiękne jezioro w górach. Na początku spacerowaliśmy, graliśmy w freesbee, niektórzy chłopcy w football amerykański. Następnie mieliśmy klasowy grill, czyli hot dogi i hamburgery, a potem stało się to na co wszyscy czekali.... czyli wrzucanie do wody! Wszyscy musieli być mokrzy, do wody wrzucli chłopcy wszystkich bez wyjątku, nawet nauczyciele i dyrektor zostali wrzuceni. Wszyscy mokrzy po 14 wróciliśmy do szkoły, myśląc tylko o prysznicu i planując malowanie drogi co jest jeszcze jedną tradycją mojej szkoły. 
O godzinie 21 wszyscy maturzyści zebrali się przed szkołą, aby pomalować drogą znajdującą się przed dnią, jest to szkolna tradycja, a więc policja przejeżdżała tylko aby upewnić się, że wszystko jest w porządku. Malowaliśmy przez 2.5 godziny i wszyscy rozeszliśmy się do domów, aby następnego dnia zobaczyć nasze dzieło w promieniach słońca.

wszyscy mokrzy po skip day
















klasa po malowaniu 

Później w tygodniu, dokładnie w środę dostaliśmy yearbooki i od tąd do piątku, wszyscy byli skoncentrowani na podpisywaniu ich. Ostatni dzień szkoły, był dniem poświęconym na oddawanie książek i zbieranie podpisów nauczycieli, że już masz wszystko zwrócone i zapłacone. Na samym końcu wydarzyło się to co znane z filmów. Tylko odrobinę inaczej, wszyscy seniorzy, ustawiliśy się wzdłuż balkonów z przygotowanymi papierami i odliczając do ostatniego dzwonka, równo z nim rzuciliśmy wszystkie nasze papiery w dół, następnie zeszliśmy i wszyscy się przytulali i płakali ponieważ to ostatni dzień w High School. Później klasa Freshman musiała sprzątać wszystkie nasze papierzyska i oddać do recyklingu, a maturzyści poszli skakać z doków do oceanu.
Ostatni government


ostatnia biologia

wiadomość od nauczyciela biologii (:

odliczanie do końca szkoły dla seniorów


ostatni lunch


sprzątanie szafek w holu seniorów

ostatni journalism

ostatnie logowanie na komputerze w szkole

w pełni podpisany check out sheet 








ostatni raz w szkolnej łazience





koniec !

To wszystko na dziś, następną notkę wstawię na początku tygodnia o graduation !
Pozdrawiam wszystkich! 
Zostało mi 6 tygodni w stanach i tylko 4 na Alasce :(..

2 komentarze:

  1. ale super to z tymi kartkami !!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, jaka jest temperatura na Alasce? Bo wygląda mi to na zimny maj, a Wy mimo tego skakaliście do wody :)

    I mam jeszcze pytanie, czy wymieniec ma jakiś wpływ na to, do jakiego stanu pojedzie?

    Maria.

    OdpowiedzUsuń