niedziela, sierpnia 21, 2011

Przeszłość i teraźniejszość..

Przeszłość.
W tej notce postanowiłam się cofnąć w czasie do soboty 13.08 godziny 17.00 oraz poniedziałku 15 sierpnia godziny 20.00-22.30. Jest to naprawdę pamiętna dla mnie data, ponieważ odbyło się wtedy moje ostatnie pożegnanie z przyjaciółmi. Naprawdę wiem, że jest do kogo wracać i nic tego nie zmieni. Myślę, że przebieg spotkania jest raczej prywatny więc wrzucę tylko parę zdjęć z niego.
A to jest Więcka która jest na wymianie w Ohio :)

Tort który dostałam na pożegnanie od moich dziewczyn :)
Ewcia




a działo się to jakieś 3 godziny przed wyjazdem ;P

Pragnę z tego miejsca pozdrowić Anitke, Miśkę, Ewę, Katarzynę Z. , oraz Ewelinę, która jako pierwsza znalazła tego bloga i wszystkich innych :)


Teraźniejszość 
Alaska jest naprawdę piękna. Od ostatniego posta wydarzyło się parę rzeczy. Byłam w radiu, ale nie że zwiedzałam nie nie, udzielałam wywiadu na żywo :) Co najlepsze w ogóle się nie stresowałam. Wczoraj byłam na spotkaniu Interactu i poznałam kolejnych ludzi jak codziennie, a dzisiaj łowiłam łososie, patrzyłam na orły, niedźwiedzie oraz mam swoje alaskańskie buty czyli XtraTuf ( w sumie to kalosze :P ). Z rodziną co wieczór oglądamy filmy na blue ray lub vod, mam naprawdę super hostów pomagają mi we wszystkim i zaplanowali już cały przyszły tydzień zanim zacznie się w szkoła. :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz